Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moi kochankowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moi kochankowie. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

cd. zabawnej sytuacji

Odpisał!
Przeprosił uroczo za chochlikowy błąd i zaproponował spotkanie w saunie, skoro nie chcę tamtych propozycji. Bardzo tęskni za mną.
Pamiętam, że bardzo lubił słuchać moich różnych historyjek, nie tylko pikantnych, a i sam o sobie i bliskich lubił opowiadać. Twierdził, że oprócz wystrzałowego seksu jest między nami duża nić porozumienia. 
Dawno się nie widzieliśmy, więc trzeba będzie się spotkać na pogaduszki. Wspólna sauna będzie do tego dobrym powodem.
Tak... warto rozmawiać ;-)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Wysportowany 40-latek

Napisał w swoim anonsie, że jest przystojny, zawsze ładnie pachnący i wysportowany. Zaznaczył, że pragnie poznać kobietę odważną, która znajdzie czas na wyjątkową aferę. Zatem to facet dla mnie!!! :)

czwartek, 28 listopada 2013

Gruby Korzeń

Pierwsza seksrandka z nieznajomym


Czy to dziwne, że dojrzała kobieta, żona, matka dorosłych dzieci decyduje się na tajemniczą znajomość...?
Facet, jak to facet ― brakuje mu seksu, zabawy, może lubi takie znajomości, a może to dla niego też jest pierwszy raz...?

czwartek, 19 września 2013

Pierwszy

Mój pierwszy kochanek


Ciągle zdarza mi się z nim potajemnie spotykać, to już blisko 5 lat. Jest pierwszy w takim sensie, że z nim jako pierwszym po wielu wielu latach wierności poszłam w tzw. tango. 

sobota, 24 sierpnia 2013

Na bieżąco



Zaczęłam pisać trzy dni temu i się zacięło! Sądziłam, że już mam wszystko poukładane.
Ale nie! Tyle mam myśli w głowie. Tyle rzeczy i historii chciałabym opisać, że nie wiem od czego zacząć.
Nieuchronnie trzeba będzie pisać równolegle w wielu wątkach i potem, jak coś uznam za skończone opublikować.

Wydawało mi się, że przestałam spotykać się z kilkoma facetami równolegle, ale skąd!!!!??? Przypomnieli sobie o mnie i kuszą....

To jest silniejsze ode mnie, to chyba się nigdy nie skończy.  

No i dobrze, niech tak zostanie. 

W końcu raz się żyje !!!!!!! Moje piękno kiedyś przeminie i potem będę żałować, że nie spróbowałam.